Elektronika - baza wiedzy

Sygnalizator otwartych drzwi lodówki


Układ sygnalizuje po upływie kilkunastu sekund konieczność zamknięcia drzwi lodówki, jest szczególnie przydatny i spełnia swą rolę w domu autora pomysłu, gdzie półtoraroczny Kuba, upodobał sobie zabawy z lodówką. Przydaje się również wtedy gdy sami zapominamy ją zamknąć.

Pomysł układu jest o tyle ciekawy, że nie wymaga wielkiej ingerencji w lodówce, wystarczy tylko znaleźć przewody żarówki oświetlającej jej wnętrze. Wszak oświetlenie jest załączone, gdy drzwi są otwarte. Do żarówki 220V dołączamy poprzez transformator np. TS 4/17 (daje po wygładzeniu ok. 10V) nasz układ, który po upływie około 11 sekund od momentu otwarcia rozpoczyna koncert.

Zasada działania układu również nie jest skomplikowana. Po zasileniu następuje wystartowanie, za pomocą C2 i R2, układu timera (popularny 555), który po upływie czasu zależnego od C3 i R3, kończy generację impulsu blokującego pozytywkę i wprowadza swoje wyjście (wypr. 3) w stan niski- napięcie bliskie 0V. To z kolei zasila układ pozytywki US3 napięciem ujemnym i rozpoczyna się odtwarzanie melodyjki, wzmocnionej przez T1 i podanej na głośnik.

Wzór do obliczenia R3 i C3 w zależności od czasu; dla 11 sekund mamy:



a więc: R3=100k?, C3=100uF

Jako pośrednik przy zasilaniu zastosowano scalony stabilizator 5V -US1 7805, a wcześniej diodę prostowniczą D1 i kondensator wygładzający C1. Zastosowanie US1 pozwala na zasilanie całości napięciem w granicach 7V do 25V. Można zrezygnować z tego stabilizatora, układ będzie mógł być wtedy zasilany napięciem w granicach od 5V do 15V (zakres US2), jednak w miejsce diody D2 będzie trzeba wstawić odpowiednio więcej diod świecących. D2 pracuje jako reduktor napięcia, z 5V otrzymujemy około 3,4V (spadek 1,6 na D2) co jest bliskie wartości znamionowej dla US3 (3,6V). Jeśli zrezygnujemy z US1 i będziemy zasilać układ napięciem np. 10V to potrzeba czterech diod (10V-3,6V=6,4V czyli 4 razy po 1,6V).

Po stronie uzwojenia wtórnego układ pobiera prąd około 100mA.

Całość zmontowałem "na pajączynkę" izolując i mocując wszystko (z wyjątkiem transformatora) do głośnika za pomocą taśmy klejącej. Współpraca z lodówką Amica układa się pomyślnie.